Radni PIS niech zaczną interweniować w sprawie żłopania alkoholu i codziennych imprez menelstwa, a szczególnie w soboty i niedziele w otoczeniu sieci sklepów alkoholowych od otwarcia do zamknięcia. Przykład to ul. Słoneczna tuż przy szkole podstawowej i przedszkolu.
Temat Borysów i sklepów alkoholowych od lat nie do niezałatwienia. Nikt już nie pisze petycji ani nie robi podpisów bo były ich setki i tak bez odpowiedzi. Jak Borysy działaja tak działały. Szkoda gadać i szkoda nerwów.