Tylko Pieniężno, miasto oficjalnie od 1973 roku, raczej źle się kojarzy. Po wojnie wskutek nalotów dywanowych na ówczesny Królewiec część bomb zniszczyła Pieniężno, stąd po przejęciu tych ziem przez Polskę niechętnie tam się osiedlano. Dopiero po zakończeniu walk z siłami UPA w Bieszczadach liczna grupa ludności narodowości ukraińskiej została w ramach akcji Wisła osiedlona na tych terenach. Zarówno miasto jak i gmina Pieniężno nadal w większości jest zamieszkana przez Ukraińców. To właśnie z ich inicjatywy została w latach 2014- 2015 wywołana nowa wojna ukraińsko-rosyjska, a powodem jej był pomnik generała Iwana Czerniachowskiego, który zmarł od rany poniesionej
pod Pieniężnem w lutym 1945 roku. Z inicjatywy miejscowej Rady uchwalono rozebranie pomnika, co spowodowało napięcie polityczne między rządami Rosji i Polski. Pomijając oficjalne powody tej decyzji (udział generała w rozbiciu ugrupowania AK, co nie do końca polega na prawdzie), głównie wynikało to z kwestii narodowych, gdyż generał Czerniachowski był narodowości ukraińskiej, a służąc ZSRR obrażał uczucia narodowe tamtejszych mieszkańców. Szczególnie stało to się istotne po wojnie z Rosją o Krym.