miasto nie jest od pomagania producentowi szynek czy makaronów w wybudowaniu fabryki po to by ten mógł korzystnie sprzedać grunt po starej fabryce
miasto może takiemu producentowi obniżyć bądź zdjąć podatki natomiast grunt na mazurskiej powinno sprzedać leklerkowi przecież to ukryte dofinansowanie kosztem nas wszystkich