Miesiąc spędzi w więzieniu mężczyzna, który kilka razy dzwonił z fałszywymi alarmami do straży pożarnej.
Taką karę wobec dowcipnisia orzekł Sąd Grodzki w Elblągu. Jak mówi rzecznik prasowy elbląskich strażaków Ryszard Baran to już trzeci przypadek w ostatnim czasie, kiedy ratownikom udaje się namierzyć sprawcę fałszywego alarmu i przekazać go w ręce policji. W dwóch poprzednich przypadkach skończyło się na karach grzywny, tym razem kara jest już surowsza. Za zgłoszenie fałszywego alarmu grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
P